
Pejzaż, ten szczególny - umykający za oknem pociągu. Zmienny, ledwo łapany na matrycy telefonu.
[flash 135 KB] >>>
|
|

Pociągi, światłą - czas, odjazdy. Mizerny bagaż uratowanego czsu - rysunków, ksiażek, sms-ów. telefotek. Takie migawki z pożarem, semaforem, autoportretem, domem z pustaków.
[flash 122 KB] >>>
|

Pejzaże, tym razem miejskie. Puławska będąca jednocześnie i Piasecznem, i Warszawą - taka idealnie średniomiejska.
[flash 98 KB] >>>
|
|
|

Kilka sepiowych zdjęć. Tego dnia było niezwykle klarowne powietrze, jakie trafia się tylko na przedwiośniu i może tylko na początku wieku. Ponieważ mamy już tylko dwie pory roku i ani wiosny, ani przedwiośnia... A do następnego początku wieku jeszcze trochę. Zostają nam zdjęcia
[flash 369 KB] >>>
|
|

6 przeźroczy z cyklu "Krakowskie podworce", trwającego przez całe lata dziewięćdziesiąte.
I mam nadzieję wracać po latach do tych miejsc.
Jak żyje miasto, jakimi śladami ludzie zapisują się w jego tkance, a jak działa czas.
Dokument?. pretekst do impresji...
zapraszam [flash 128 KB] >>>
|

|
|

|
Praca na temat: Rytmy
Tytuł: "3 fotografie (zrobiłem je w Pradze, jakoś pod koniec wieku)"
Myślenie o rytmie zdeterminowane jest doświadczaniem czasu...
Sekwencja obrazów. Właściwie powtórzenie trzech fotografii... i musi być wiadome, że to powiększenia, a nie cykl widokówek... Przygotowując powiększenia zeskanowanych fotografii znalazłem na rzece obok mostu duży rozprysk wody... Duży, po czymś ciężkim i przy moście... tyle ludzi... zima... ile lat mają te zdjęcia? Ślad śmierci z ciemni... ślad opowiadania Cortazara? Nie, to nie było lato, Babie lato - to tylko 3 fotografie z zimy... to ślad śmiecia z ciemni...
A biała koronka na filarach mostu, to ptaki zachowujące rytm babcinej robótki... Chłodne błyski szydełka, rytm ciepłych palców... jakiś najwcześniejszy ślad z pamięci...
czas i rytm.
[flash 200 KB] >>>
|
|
5 przeźroczy zrobionych na krakowskim Kazimierzu (też jakoś pod koniec wieku).
to tyle o fotografiach...
Kościół św.Katarzyny. Jeden z czterech krakowskich kościołów, których dzisiejszą formę zawdzięczamy czasom Kazimierza Wielkiego. I jeden z dwu ufundowanych przez króla w nowym mieście - Kazimierzu.
[flash 211 KB] >>> |
|